|
Na zachodzie sprawdza się taki system, że od razu po wejściu do tramwaju/autobusu się kupuje bilet u kierowcy i jest dobrze. Ale w Polsce by to nie przeszlo, no bo wszyscy mieli by kłopot z przygotowaniem obliczonej kasy przed wejściem do autobusu. Fajny jest też system z którym się spotkałem w Stambule, czyli żeby już wejść na przystanek musisz mieć bilet. Jazda na gapę jest wtedy niemożliwa.
|