WISŁAZWE napisał(a):

|
Witam, przed nami najważniejszy mecz w cały sezonie, na który każdy kibic czeka!
|
Z całym szacunkiem dla praktycznie już I-ligowej rywalki zza błoń... ale wydaje mi się, że najważniejszy mecz w sezonie to był na Cyprze, czyż nie?
Poza tym, myślę, że ważniejszy nawet był mecz derbowy na jesieni, bo jeszcze obie ekipy o coś grały...
Cracovia jeszcze nie tak dawno odebrała Wiśle Mistrzostwo Polski (nie sam Jop tylko cisnąca i nieźle grająca Cracovia) a w tym sezonie prawdopodobnie odbierze Wiśle grę w Pucharach Europejskich - zabraknie pewnie akurat tych 3 punktów, które zostały na Kałuży.
Derby derbami ale biorąc pod uwagę ile ostatnio Cracovia napsuła Wiśle krwi to radość z ewentualnego "spuszczenia" Pasów do I ligi zastąpi chyba przede wszystkim uczucie ulgi... Cóż, Pasy nastawiają się tylko na dwa mecze w sezonie. Resztę mogą sobie pykać dla jaj ale z Wisłą zwyczajnie gryzą trawę... Tak jak Wisła gryzła w eliminacjach do LM a z Pasami sobie mecz zwyczajnie odpuściła. Nawet ewentualne zwycięstwo i tak nie zmaże plamy z jesieni... Przegrać z Cracovią z tego sezonu to tak jakby przegrać z kulawymi i niedowidzącymi... Nawet zmotywowani i gryzący trawę kulawi i niedowidzący powinni zejść z murawy pokonani.
Każdy inny wynik jak zwycięstwo z tak słabym rywalem to zwyczajny obciach.