Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3703
Stary 18.04.2012, 09:34
Don Donson napisał(a):Wyświetl post
Czy w tej ....a firmie jaką jest Wisła Kraków SSA nie może być jasno powiedziane i NAPISANE na WWW kto ....a kim jest i za co odpowiada
Markus - a niech ich ....a sprzedadzą wszystkich - niech pikniki przestaną przychodzić, grajmy na poziomie Lechii Gdańsk, Cupiał niech się zawija bo on jest źródłem całego tego cyrku i jest dla mnie NIEPROFESJONALNY, że pozwala takiemu "komuś funkcyjnemu" pracować.

CUPIAŁ ODEJDŹ Z WISŁY!!!! ALBO ZABIERAJ BEDNARZA KAPKĘ i inne Mandziary.

(...)
PS2: jeszcze jedno - to gadanie jakcy ludzie są wokół Cupiała - że oni wykorzystują, że on nie wie.......a a co on jest do tlenu przy łóżku podłączony? Wielki biznesmen a nie potrafi sobie ludzi dobierać Weźcie nie piszcie takich bzdur. Jaki szef, tacy pracownicy. Jak sobie pozwala żeby go ruchali to go ruchają...na kasę

Koniec
zawsze zastanawiałem się jak to jest, że Cupiał toleruje takich ludzi wokół siebie jak Kapka i jak dla mnie jedynym wytłumaczeniem (tak, wiem, teoria spiskowa, ale na tym forum już sie wielokrotnie pojawiała) jest to, że Cupiał przejął Telefonikę i w konsekwencji Wisłę, nie jako samodzielny przedsiębiorca, ale "słup" wystawiony przez grono byłych UBeków, którym w gruncie rzeczy wszystko zawdzięcza i którzy mają na niego takie kwity, że nie ma zmiłuj się.

A nieustanne zmiany w Wiśle (nowi piłkarze, nowi trenerzy,) to po prostu gwarancja legalnego wyciągania ze spółki prowizji, honorariów. Jednym słowem prywatnego wzbogacania się na spółce.
W takiej sytuacji w Wiśle nic nigdy nie będzie stabilne. Owszem, od czasu do czasu, a nawet częsciej będa jakieś tytuły i sukcesy, ale przeplatane wstydliwymi okresami (Levadie, Karabachy, Vaalerengi, albo Podbeskidzia).

No.
Nie napisałem tego jako moderator. Nie ma to żadnej wartości autorytetu czy czegoś tam, ale najzwyklejsze podejrzenia zwykłego kibica.
Wytłumaczcie mi to lepiej jak potraficie.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując