|
Nie no... wiadomo, że Garguła i Kirm to poziom Kmity Zabierzów a Wilk przy nich jest całkiem do rzeczy. Chodzi mi o to, że zbyt dużą odpowiedzialnością obarczono chłopaka. Przyszedł z Korony w której nie zawsze się łapał do składu i nagle został liderem Wisły, kapitanem etc. To była i jest lekka przesada. Ktoś porównał go do Sobola... no sry ale tu nie ma żadnego porównania. Tak jakby porównywać Nuneza do Szymkowiaka. To jakiś zupełnie inny poziom...
|