kacpaw91 napisał(a):

Informacje odnośnie zarobków są strasznie nie spójne. Przy Jaliensie były informacje, że zarabia 400 tys. euro, przy Gargule, że ponad 300 (mówiono nawet o 350 tysiącach), o Lameyu bodaj 300 tys. euro. Tutaj się z kolei pojawia, że Genkov i Melikson zarabiają najwięcej. Jedno źródło przeczy drugiemu.
Z Meliksonem chodzi o co innego. Melikson na ligę nam potrzebny nie jest. Nie opłacalne jest trzymanie go w zespole kiedy mamy ostatnią szansę na zarobienie na jego sprzedaży. Prawdopodobnie o ten aspekt chodzi. 280 tysięcy euro dla gwiazdy zespołu to nie jest problem przy pensjach Garguły, Jaliensa, Lameya. Zresztą zadajmy sobie najważniejsze pytanie: czy Melikson chce dalej grać w Wiśle?
PS: Chociaż dopiero teraz doczytałem, że redaktorowi chodzi o kwotę netto plus bonusy. Nie wiadomo ile one wynoszą i czy pensja Garguły, albo Jaliensa nie była podana w brutto. Jednak ten artykuł mnie zupełnie nie przekonuje.
A kto tyle da za piłkarza wartego góra 1,5-2 mln euro?
|
Hahaha, za kompletne drewno, bez szybkości ze średnim dryblingiem, które nie pomogło Polonii w zdobyciu choćby wicemistrzostwa Polski Trabzon zapłacił ponad 5 mln euro, a tu świetnego grajka "forumowi eksperci" wyceniają na trzy razy mniej.