Bobek90 napisał(a):

A dla mnie średni.
Z nowych podobały mi się: Artysta, Czas wojny (War Horse) Spielberga i Wszystkie odloty Cheyenne'a.
Ze starszych wspomniane tu już 25 godzina, Iluzjonista, filmy Aronofsky'ego (Pi, Requiem dla snu, Żródło), Social Network o twórcy Facebooka, O północy w Paryżu, Człowiek na linie - pasjonujący dokument o francuskim linoskoczku, który przeszedł po linie rozciągniętej między wieżami WTC, filmy Kim Ki Duka (Wiosna, lato, jesień, zima...; Pusty pokój; Łuk). Może starczy na ten raz
