Karherop napisał(a):

Kapka i tak rządzi w naszym klubie , ma większą władzę niz Bednarz z Probierzem razem wzięci . A to że piastuje ' tylko' stanowiska szefa skautów to akurat ma najmniejsze znaczenie .
Smuda? zamienił stryjek siekierkę na kijek .
|
Tyle, że Smuda był/jest zwyciezcą. Wygrywał lige, puchary, druzyny graly na maksimum.
Garguła by się nie uśmiechał po porazce u siebie z żenującą Lechią.
To tak jakby - przy zachowaniu wszelkich proporcji - porównywać McCarthy'ego do Fergusona.
Ciapą probierzopodobną jest tez Skorza. Przeciez juz tylko kwestia chwili jest kiedy poleci z Łazienkowskiej. To nie jest kaliber trenerow do druzyn takich jak Wisla, Legia. Tu potrzeba goscia z charyzmą, doswiadczeniem, ktory jak wchodzi do szatni to pilkarze go prosza o autograf.
Probierze, Skorze, Fajne Czesie, Kafarskie czy Ulatowskie niech wypierdalaja do cracovii, łksów, Bełchatowów i Podbeskidziów.
Trenerem dla Wisly tez nie są Fornalik, Zielinski czy Ojrzynski. Chyba że sie przekalibrowujemy na Ruch czy tfu-Korone.
Owszem, Fornalik jest swietny. Ma w druzynie takie piłkaskie gówna jak Stawarczyk, Grodzicki, Szyndrowski, Grzyb, Janoszka czy Djokic, a wygrywa.
Ja jednak podziekuje za druzyne odpadów ligowych, osadzona w realiach wczesnych lat 90-ych.