Bobek90 napisał(a):

Pieprzycie jak oparzeni. W czym ten Genkov niby jest taki dobry? Albo, inaczej, jesli Genkov jest dobry, to jaki poziom prezentuje Rudnevs czy Ljuboja? Kosmiczny? 
Dobry (patrzac z perspektywy naszej ligi i lig o podobnym potencjale) to jest taki gosc jak Ljuboja. Taki gosc jak Rudnevs. Taki gosc jak Lewandowski (ten z Lecha). Taki gosc jak Zurawski (ten z pierwszego pobytu w Wisle). Taki gosc jak Dwaliszwili (tu troche ryzykuje, ale biore pod uwage to co ten gracz "wyprawial" w Izraelu). Itd. Ludzie ktorzy robia roznice!
Ale Genkov? Litosci...
Oczywiscie nie mowie ze Genkov jest pokraka. Nie. Pokraka to jest Kirm, Diaz czy Gargula. Genkov jest poprostu bardzo srednim pilkarzem. Co do jego zarobkow... w jego zarobki na poziomie 400 tys euro napewno nie uwierze. Dwa razy mniej (okolo) dostaja Rudnevs czy Dwaliszwili. Nie wierze ze Stan czy Basalaj byliby takimi frajerami by dawac taka kase takiemu sredniakowi...
|
amen, to właśnie charakterystyka Genkova
w moim odczuciu to taki hm "połnapastnik" mając na uwadzę, że Żuraw był "pełnym" napastnikiem.Genkov? ani łamaga, ani wirtuoz piłki - ot w miarę solidny rzemieślnik