Wyświetl pojedynczy post
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3386
Stary 05.04.2012, 01:25
zgrywus napisał(a):Wyświetl post
Tak zacznijmy od A - klasy... Nie wyzywaj Cupiała bo jako Wiślak powinieneś był mu wdzięczny za to gdzie doprowadził klub. Te twoje płacze i mamrotania robią się naprawdę już nudne ... . Dzisiejszym futbolem rządzi kasa nic więcej. Wyprzedaż zawodników? Jakich ? Mamy kogoś dobrego w składzie poza 3 ? Szrot i szrot. Gdyby tą kasę wsadzili w dupę nie byłoby licencji . Tyle w temacie . Zimna woda i myśl zanim napiszesz.



Wiele osób jest na tym forum za powrotem do klasy A i budowaniu nowej Wisły . Więc co to dla nich taka słaba chwilowa gra w EKSTRAKLASIE?
Ty mi nie mów za co powinienem być komu wdzięczny ! Dla mnie tych cupiałowskich tytułów mogło by w ogóle nie być.
Widać że trudno ci zrozumieć że jest bardzo wielu Wiśłaków którzy podobnie jak ja mają na te wszystkie tytuły WYJEBANE !

Dlatego nie mam obowiązku całować w dupe kogokolwiek za cokolwiek.
Ty komuś coś wisisz to czyń swoją powinność ale oszczędz sobie te dziecinne uwagi w moim kierunku.

Bo kasę to trzeba umieć robić ! inaczej to ty się dajesz na nią robić.

A wiekszych idotyzmów że futbolem rządzi pieniądz, dawno nie słyszałem. Uświadamiam cię że w dzisiejszych czasach sie na futbolu zarabia! Rzadzi to FIFA. UEFA itp, itd stacje telewizyjne i globalne firmy które sponsorują kopaną.
Ten twój bełkot o kasie w dzisiejszym futbolu jest tak tanim chwytem marketingowym żę nie dziwie się twoim zachwytom. Tylko ze ty w imię tytułów jesteś w stanie godzić sie na wszystko, dostrzegasz tylko to co chcą byś widział. A ja widzę nieudolne zarządzanie klubem i wieloletnie dojenie kasy .
Bo tak trzeba nazwać , doprowadzili do sytuacjii gdzie klub staje na skraju bankructwa, mimo wieloletniego spłacania zadłużenia.

Jestem sceptyczny do wszystkiego gdzie kasa jest na pierwszym miejscu. Dlaczego ?
Ano łebku dlatego że kasa zmienia ! Bo jeśli staje się jedynym celem to wtedy upadają wyższe wartości. Mam wartości które znaczą dla mnie więcej niż pieniądze, nie da sie ich tak po prostu kupić albo nabyć.

I jeszcze mam być wdzięczny za to gdzie doprowadził mój klub ? Weż zamilcz i nierób sobie jaj z pogrzebu...
Ostatnio edytowane przez Dariook : 05.04.2012 o godz. 01:52.
Odpowiedz cytując