labtec napisał(a):

chyba jednak można.
12 meczy - 0 bramek - 2 asysty
ciut mało co ?
|
Mało mało, ale drużyny też nie ma. Piłka to nadal sport zespołowy, a my rozstrząsamy kwestię pojedynczych grajków. Dobra, ten słaby, tamten słaby. Pewnie, ale czy taki Ruch, Korona mają super graczy na każdej pozycji ? Oni drużynowo nas biją na łeb, co tam Chorzów, PBB nas drużynowo niszczy,, chociaż piłkarzy mają indywidualnie dennych.
W Wiśle teraz nas nie ma ani chemii ani zgrania, ani widoków na przyszłość, by ta drużyna bez gruntownej przebudowy zaczęła grać lepiej.
Oczywiście mówię tu o przebudowie za pieniądze i zrobionej spokojnie, z myślą o dobrej grze, a nie wejściu na wczoraj do grupy LM. Z takim podejściem trzeba skończyć. Mamy mało pieniędzy, a jak jużcoś mamy przepuszczamy przez palce bo brakuje spokoju i wizji budowy jaka miał np prezes (właściciel?) i trener APOELu.
Na to się nie zwraca uwagi. Tylko jak w polityce, najlepiej nic nie robić znaleźć sobie kozła ofiarnego i w niego napieprzać. Najlepiej się obrazić na jedynego prawdziwego piłkarza w drużynie, bo przestał cham i "Żyd" nam mecze wygrywać.
PS. Messi w Barcelonie 313/234 w Argentynie 55/19 robi różnicę nawet najlepszemu piłkarzowi Świata czy gra w poukładanej drużynie, czy w zbieraninie nawet świetnych piłkarzy, ale jednak zbieraninie.