murray napisał(a):

Kiedyś na ten cel to się zbierało puszki po Lechu. Czy tam butelki.
Albo kupowało. W każdym razie - coś z piwem Lech.
|
Potwierdzam. 5 groszy od każdej butelki Lecha. Zebrano pieniądze i tyle z tego było. 3 razy zapytania szły do klubu i 3 razy słyszałem, że są odłożone. Na co? Nie wiem, bo boiska nie ma żadnego do dzisiaj. KLUB OKRADŁ WŁASNYCH KIBICÓW !!!!!!!!!!!!! Piłem Lecha by pieniadze posżły na boisko trenenigowe, a nie po to by Mandziara z Kapką mieli na obiady biznesowe!
W końcu ten ropień o nazwie "dyletanctwo w Wiśle" eksplodował i w ramach odwracania uwagi obwinia się piłkarzy, trenera Probierza itd. A winny jest ten co na to pozwalał od 8 lat. Stopniowe obnizanie poziomu sportowego, finansowego i mamy co mamy.
Do tego doszło robienie sukcesu "na dopingu" w tym seoznie i jako że się nic nie udało to mamy pasztet na długi czas.