Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
KorteZ
Banita
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19938
Stary 01.04.2012, 18:09
0 22 napisał(a):Wyświetl post
Legia Urbana, Podbeskidzie Brosza, Lech Bakero i Śląsk Lenczyka, w przypadku dzisiejszej porażki też pokaże jak wiele daje stabilizacja.

Po raz kolejny - wyniki tworzą stabilizację, a nie stabilizacja wyniki. Gdyby Korona Ojrzyńskiego (który pracuje tam kilka miesięcy - łał) grała słabo to Ojrzyńskiego dawno by nie było. Gra dobrze, więc jest stabilizacja. Jak pokazałem wyżej na kilku przykładach stabilizacja może być dla klubu również czymś toksycznym. Legia Urbana w 3 sezonie pracy była trupem i jego sztuczne podtrzymywanie było szkoda dla klubu. To samo dotyczy np. Bakero i Lecha.

Z drugiej strony utrzymanie Skorży opłaciło się Legii (chociaż nie było to znowu coś sensacyjnego, bo słabiutki sezon zakończyliśmy 3 miejscem i pucharem polski). Ale nie jest powiedziane, że nawet po zdobyciu w tym roku podwójnej korony układ z Radoviciem i Ljuboją się nie wypali i nie zniszczy tej drużyny powiedzmy w połowie września 2012 roku.

Twoja teoria, której jesteś tak pewny miałaby sens zakładając, że Ci trenerzy (Bakero, Brosz, Lenczyk i Urban) są chociaż na "dobrym" poziomie. Nawet nie "bardzo dobrym", a tu mam wątpliwości - dla mnie to nieporozumienia, nie trenerzy. Wtedy ta teza miałaby sens. Więc nie opierałbym tej tezy akurat na tych przykładach. Ja mogę podać trenerów, których drużyny osiągają coś w europie, mają/mieli sukcesy i ich pozostawienie (mimo, ze na początku nie mieli wyników) absolutnie się opłaciło. Na Polskim podwórku Skorża - masz pewność, że nowy trener układając drużyne od nowa wszedłby do pucharowej grupy? Szczerze wątpię. Na zachodzie Ferguson też nie miał lekko w ManU na początku pracy w tym klubie. Oczywiście nie porównuje tych trenerów, ale tu cierpliwość zadziałała. Jest pewnie mnóstwo podobnych przykładów, ale to najlepiej trafiające do wyobraźni.

Jest takie coś jak stabilizacja. To tak samo jak z treningiem fizycznym. Im dłużej trenujesz tym lepsze masz wyniki (oczywiście to z czasem ogranicza wiek, co w przypadku trenera nie jest ograniczeniem) Każdy doświadczony trener i działacz to powie, więc Twoje obserwacje (wybacz) są z deczka mało znaczące, gdyż (jak sądzę) nigdy w futbolu nie siedziałeś i snujesz tezy wyłącznie z punktu widzenia obserwatora- tak samo jak ja- z tym, że ja słucham ludzi, którzy zjedli na tym zęby. Dobry trener mając czas i stabilizacje wypracuje wszystko. Słaby trener - chociaż nie wiem ile miałby czasu gówno zrobi. Nawet dobrzy kopacze stoczą się razem z nim.
Ostatnio edytowane przez KorteZ : 01.04.2012 o godz. 18:14.
Odpowiedz cytując