willow napisał(a):

Ano tak się to mogło stać, że prowadził nas cienki jak barszcz trener z zerowym doświadczeniem i gównianą wiedzą. A jak nie rozumiesz, jaki wpływ na wyniki drużyny ma dobry trener, to szkoda mi czasu na tłumaczenie Ci tego. Odsyłam do wyników innych naszych drużyn bądź sportowców, prowadzonych przez zagranicznych trenerów, jak choćby nasza drużyna koszykarek, drużyna siatkarzy i dziesiątki innych.
halo tu ziemia
|
Pełna zgoda, tylko dlaczego twierdzisz że dobry trener musi mieć zagraniczne nazwisko? Ja uważam ze nie koniecznie. Tylko swojego trzeba traktować z podobnym szacunkiem jak obcego, a nie z przymrużeniem oka, bo zawodnicy to widzą i go olewają. Masz przykład z Benhakerem. Na początku kiedy był do niego respekt, zlaliśmy Portugalię, składem z Lewandowskim na rozegraniu. Kiedy zaczęto po nim jechać głównie w mediach skończyły się i wyniki i gra.
Zawodnicy trenera muszą się "bać". To znaczy bać się nie robić tego co im polecił. Jak tego nie ma to trener jest tylko na papierze a grajki grają jak im się podoba. Czyli najcześciej słabo.