Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 25.03.2012, 20:25
Gdyby nie Sergei, byłoby 5:0. Brawo Sergei, bo byłeś jedynym piłkarzem Wisły, który nie pasożytował na boisku. Małecki wszedł jak już było pozamiatane i co mógł zrobić?

Polak Piech jest o klasę lepszym zawodnikiem niż Genkow i Biton, Polak Zieńczuk zagrał o niebo lepiej niż Kirm i Iliev. Gdyby policzyć zarobki kadry Ruchu i Naszej (plus kwoty transferów, prowizje), to można się załamać. Dwóch piłkarzy Wisły zarabia tyle co jedenastka Ruchu. Kto dziś zdemolował na boisku Nasz Klub? Grodzicki, Stawarczyk, Straka, Szyndrowski, Malinowski i przede wszystkim Jankowski, Piech, czy Zieńczuk. Piłkarze, którzy oprócz Zieńczuka nigdy nie zarabiali poważnych pieniędzy w swoim życiu, którzy mogą pomarzyć o zarobkach Ilieva, Genkowa, Nuneza, Garguły i tych, którzy dzisiaj nie zagrali - Jaliensa oraz Lameya.

Na boisku po raz kolejny nie było widać różnicy między przepłaconymi na potęgę zagranicznymi wynalazkami Valckxa, Basałaja, Kapki, Bednarza i innych, a Polskim szrotem z Ruchu, czy Korony (jak to mawia pewien ekspert z tego forum).

Jaka jest zasadnicza różnica między Wisła, a Ruchem? Oni tworzą DRUŻYNĘ - jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Czemu Wisła nie tworzy? Skoro u Nas jest banda zbieraniny z różnych stron świata, znająca różne języki, więc trudno o integrację w drużynie, trudno o team spirit. To nie ma szans się udać przy szesnastu obcokrajowców.

Czekaj popełnił jeden błąd z Koroną i został odsunięty od składu. Ile błędów ma popełnić jeszcze Bunoza, Kirm i inni, aby byli odsunięci?

Sprawa z Meliksonem mi przypomina wyczyny Probierza z Frankowskim i Grosickim. Czyżby Probierz za wszelką cenę jak jego idol Mourinho musi być zawsze najważniejszy i na nim ma się wszystko skupiać?
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 25.03.2012 o godz. 20:27.
Odpowiedz cytując