|
Dzisiaj Ruch nas zgniótł, stłamsił i upokorzył. Byliśmy totalnie bezradni, porównałbym to jedynie do meczu w Nikozji z Apoelem, jednak tam przeciwnik był o 2 klasy lepszy. Człowiek czeka cały tydzień na mecz swojej ukochanej drużyny, a tuż po jego zakończeniu chce mu się płakać i jest załamany. Po prostu żal :(
|