Pizza dobra czy zła, nie wiem nie znam się ale jak oglądałem program o ośrodku United, to gdy byli w kuchni klubowej to właśnie przygotowywali im frytki. Bez tłuszczu co prawda ale frytki.
W ogóle ciekawe jak nasi zawodnicy by funkcjonowali gdyby mieli takie wsparcie jak ci z United? Dział naukowy

dział analityczny, oni tylko kopią piłkę, nawet kierunki biegania po boisku mają dokładnie rozrysowane. O bieganiu na bieżni zanurzonej w basenie ( aby nie obciążać stawów) nie wspominając. W sumie oczywiste rzeczy, bez jakiś fajerwerków. Poza działem naukowym nie widziałem niczego nadzwyczajnego w tym ośrodku. Bo tak to już jest, że zawodowa piłka rządzi się pewnymi prawidłami, gdzie obok równych boisk ,równie ważni są anaitycy przerabiający tysiące danych, aby wyeliminować jakikolwiek przypadek.
Miło taki coś zobaczyć, bo wtedy człowiek nabiera dystansu do tego co się dzieje u nas. Takie A-klasowe kopanie.