domin_czyzyny napisał(a):

widzę allon, że dalej brniesz w pochwały dla "pracowników marketingu s.s.a." - chyba musisz być członkiem tego sztabu. Inaczej tego wytłumaczyć nie można.
Myślę, że takie akcje jak te z okazji dnia kobiet mogą być dodatkowo, ale nie jako główne działanie.
My potrzebujemy akcji, promocji i działania.
|
Oczywiscie. Akcja z dniem kobiet powinna byc tylko taka wisienka na torcie. Kobiety nie sa glownym targetem klubu jesli chodzi o najważniejszego "klienta". Klub musi sobie zdać sprawe ze ma 10-15 tys. wiernych kibiców, którzy na mecz przyjdą tak czy inaczej. Pozostaje okolo 20 tysiecy miejsc do wypelnienia.
Potencjalni klienci na te miejsca nie beda traktowac meczu inaczej jak, np. wyjscia do kina. Film jak i mecz musi przyciagnac albo aktorami(gwiazdy) albo akcja(bramki, walka). My poszlismy w niskie ceny biletów a np. Legia w gwiazdy(rozjazd miedzy biletem na Legie a na Wisle jest bardzo duzy). U nich frekwencja jest zdecydowanie wyzsza a nie ma jakis szczegolnych akcji reklamowych(wiem bo mieszkam w Wawie). Ktos powie, ze wynika to z innych dochodów - nie sądze. Legia gra teraz dobrze ma niezlych wykonawcow i chodza tam ludzie, którzy srednio wiedza po co tych 11 chlopow na boisku biega. Takich ludzi, bardziej spodziealbym sie w muzeum teatrze itd. a jednak mecz wygrywa.
Tani bilet to nie wszystko, do kosciola mozna pojsc wogole za darmo i co z tego, wala tam tlumy?