jova napisał(a):

|
Cupiał zawsze tak reagował na niepowodzenia Wisły - niezależnie od tego, czy chodziło o Skorżę i Bednarza, czy o Valckxa i Maaskanta. Przecież to nie jest pierwszy raz, gdy wszystko rozpieprzamy i zaczynamy budować od nowa.
|
Cupial, a moze i My powinnismy sobie zadac pytanie... co jest niepowodzeniem, a co sukcesem? sezon sie jeszcze nie skonczyl, a mniej lub bardziej dalej jestesmy w grze o mistrza... gralismy na wiosne w pucharach... wiec co? czego chcemy? ligi mistrzow? absolutnej dominacji w lidze rok po roku? ale z czym? finansowo jestesmy w pierwszej 5, organizacyjnie moze nawet nizej... zaplecza wlasciwie brak... wiec o co chodzi? Cupial sie moze wsciekac i tupac noga co pol roku... ale moze wypadalo by wyciagnac jakies wnioski z bledow popelnianych przez ponad 10 lat... a kolejna rewolucja, a nie ewolucja nic nam nie da...
moze pan Boguslaw powinien sie przestac otaczac doradcami pokroju Smudy, Rogali czy innych Zdziskow
