Panie i Panowie, spójrzmy realnie na terminarz nasz i Legii. Slaska i Ruchu jakos nie biorę pod uwagę, bo jednak nadal wydaje mi się, że to między nami i Legią odbędzie się walka o tytuł. Jak można łatwo przeanalizować - każdy może z każdy wygrać, z każdym zremisować, czy przegrać. Póki piłka w grze, pamiętajcie.
Wisła Kraków - Lech - możey wygrać, ale też nie zdziwie sie jak stracimy punkty.
Podbeskidzie - Legia obstawiam remisik.
Legia - Polonia Warszawa (L) pewnie wygra, ale remis tez mozliwy
Bełchatów - Wisła Kraków Bardzo prawdopodobne, ze stracimy punkty, ale niekoniecznie
Legia - Bełchatów Dokladnie to samo co z nami i bełchatowem.
Ruch Chorzów - Wisła Kraków Tu bedzie bardzo ciezko i ile Ruch utrzyma sztos, a my nie
Wisła Kraków - Legia Prawdopodobnie to będzie najwazniejszy mecz sezonu, i nie wyobrazam sobie zebysmy stracili punkty.
Jagiellonia - Wisła Kraków Wszystko mozliwe
Legia - Ruch Chorzów Wszystko mozliwe
Widzew - Legia Wszystko mozliwe
Wisła Kraków - ŁKS No z Łksem raczej powinnismy wygrac
Podbeskidzie - Wisła Kraków wszystko mozliwe
Legia - Lech wszystko mozliwe
Legia - Jagiellonia wszystko mozliwe
Wisła Kraków - Cracovia MUSIMY WYGRAC
Górnik Z. - Wisła Kraków Wszystko mozliwe
Lechia G. - Legia Wszystko mozliwe
Wisła Kraków - Śląsk Wszystko mozliwe
Legia - Korona Wszystko mozliwe
To pokazuje, ze my i Legia mamy takich przeciwikow z ktorymi mozemy latwo wygrac, latwo przegrac lub zremisowac. Naprawde, nie zakladalbym z gory Mistrza Legii, Rucha czy Naszego.
W tym sezonie, w naszej lidze jeszcze wszystko sie moze zdarzyc i nie zdziwie sie jak Lechia czy Widzew odbiorą punkty Legii.
Panowie, głowa do góry - walczymy, bo nic nie jest przesądzone. A warszawiaki niech się napinają na mistrza, jak Leszek co roku na majstra.
Legii wyszły 3 mecze, nam nie. Gdybysmy wszystko od poczatku wygrali, nie mielibysmy ogromnej straty do czołowki, jesli nie bylibysmy na czele, a to były dopiero 3 kolejki. Pogadajmy moze na 5 przed koncem, a nie 10, bo to z 30 punktów do zdobycia.