foxtrot_green napisał(a):

Mnie zwalił z nóg "Roar" Melikson. 
A co do meczu, to momentami strasznie irytowała mnie gra Genkova. Po co napastnik gra tyłem do bramki w sytuacji, gdy mamy już dwa gole przewagi? Zrozumiałbym jeszcze, gdyby był nominalnym pomocnikiem, ale on uparcie zostawiał Bitona samego i krążył blisko naszego pola karnego.
|
Dokładnie- Roar Melikson, Żaliens....kto to k**** komentował ? Jak tacy ludzie dostają się do tv ? Ja też chce, mysle ze mniej błędów bym popełnił