allon napisał(a):

Na jaki scouting Legia stawia ? Przecież tam nie ma żadnego pionu scoutingowego nawet dla I drużyny.
I kolejną bzdurą jest ,że Legia zarobiła 5mln euro - a odliczył ktoś z Was koszta szkolenia , VAT , haracz dla Ekstraklasy i PZPN %dla menadżerów?. No bo oczywiście każdy z Was o tym zapomina.
Co do tych młodych zdolnych to przemilczę ,że każdego młokosa ,który jest powoli wprowadzany do składu od razu się obwieszcza megatalentem , wystarczy jeden przyzwoity występ i już wszyscy z mediami na czele onanizują się ze szczęścia zamiast poczekać przynajmniej sezon z oceną.
A większość szkolenia w Legii wykonują za nią inne mniejsze lokalne drużyny ,które mają jak na polskie warunki całkiem niezłe finansowanie czy to z budżetów lokalnych gmin i sponsorów czy też składek od rodziców. A Legia takich przeszkolonych zawodników sobie pobiera i w ostatnich etapach wprowadza do kadr młodzieżowych.
Ot , cała tajemnica "wspaniałego" szkolenia Legii. A składzie zostają Borysiuki a tylnymi drzwiami za bezcen wypuszczają zawodnicy tacy jak Grosicki czy Lewandowski.
I nie martwcie się na zapas - pieniędzy za dużo z tego Legia mieć nie będzie bo każdy zysk jaki się pojawi zostanie wytransferowany do spółki matki (ITI) , która od lewarów kredytowych ledwo dyszy
|
No ale wprowadzają młodych
nastolatków i chociażby 1 na 10 poszedł śladami Borysiuków i Rybusów to i tak na nim zarobią. Po potrąceniu wszystkich haraczy niech to będzie 50 euro centów ale zawsze to będzie coś. Niektórzy chwalą tą drogę, a inni jakby chcieli powiedziec, że robią to na od........ No ale nawet jeśli na od....... to zawsze te 50 euro centów dostanie się do budżetu.
Ogryzek napisał(a):

To jest problem, niestety
Pisało o tym paru kolegów, pisałem o tym ja.
Czemu nie sprowadzamy młodych piłkarzy do oszlifowania? Sami nie mamy dobrej akademi, ale sprowadzanie młodych do właśnie wylansowania w pucharach i potem sprzedania kilku chyba jest w naszym zasięgu? Przecież tak trafili do nas Brożkowie.
|
Widzisz jeden się taki trafił którego chcieli kupic to się okazało, że źle mówił o Wiśle i w efekcie poszedł do niemców.