Kurz napisał(a):

Nie mamy, ale też w meczach z powyższymi drużynami (może poza Lechem), to my musimy prowadzić grę, a nie one i najwyraźniej w tym składzie nie jesteśmy do tego zdolni. Nie muszę chyba dodawać (ale dodam ), że pod wieloma względami murowanie bramki i czyhanie na błędy przeciwnika jest łatwiejsze od prowadzenia ataku pozycyjnego.
|
Jasne, zgadzam się, ale chodzi mi o sam skład, piłkarzy. Nie trener i jego taktyka na dany mecz. Indywidualnie są to grajki na pierwszą trójkę pod względem piłkarskim. Pod względem mentalnym niestety większość nadaje się na dolną połówkę tabeli.