Gwiaździsty napisał(a):

Gdyby to od ilości mieszkańców zależał wybór zawodników, to Chiny byłyby MŚ, a zaraz za nimi Indie. Z 794 tys. mieszkańców tez można wyselekcjonować 11 zawodników. Ale na Cyprze uznali, że chcą szybko pójść do przodu i tak też zrobili. Zmontowali zespół, który wygrał bezapelacyjnie grupę w LM i gra dalej. I wcale nie poszły tam duże pieniądze. Potrafili grać w tej LM (dla nas jak do tej pory i prędko nie osiągalnej) już drugi raz. Ciekawe czy tam też domagają się "młodych Cypryjczyków" w składzie ?
P.S. A z rozumienia co się śpiewa Garguły czy Wilka niewiele jak widać wynika. Chyba, że te ich głupie pomeczowe wywiady.
|
Co jak co, ale Wilkowi braku walki czy odpuszczania nigdy nie można było zarzucić.
Swoją drogą śmieszy mnie jak nagle wszyscy zaczęli stawiać za wzór APOEL, a przed dwumeczem 90% forum stawiało, że to najłatwiejszy rywal na jakiego mogliśmy trafić... znawcy

.
Jak chcesz być skrupulatny, to Cypryjczycy stanowią obecnie 42% zespołu mistrza Cypru, czyli biorąc pod uwagę ilość mieszkańców kraju i konkurencje w postaci sporej liczby klubów w tym małym państwie, które tez nie próżnują, jest wynikiem całkiem niezłym. Inna sprawa to jakość zawodników zagranicznych, bo jakoś nie chce mi się wierzyć byśmy kiedykolwiek ściągnęli zawodnika pokroju Aíltona czy Manduca. Jeden Melikson, jak na 2 lata polityki ściągania szrotu to trochę mało
