danpe_ napisał(a):

Wszyscy znajomi - kiełbasozercy, którzy byli na meczu ze Standardem na Korone się nie wybierają.
Czekają na mecz z Legią. To przykre, ale tak sytuacja w Krakowie wygląda. Przecież tu nawet nie ma chętnych na oglądanie Wisły Can-Pack - a wiadomo, że to czołówka europy. Mało który mecz ligowy zapełnia halę, o żużlu nie wspomę - może nie najwyższy poziom, ale i tak mało ludzi chodzi na tak widowiskową dyscyplinę.
Reasumując - na Koronie nie spodziewam się więcej niż 15 000 kibiców.
|
Tak jest wszędzie. Nie licz na 25 tys ludzi którzy przyjdą na każdy mecz. Koszykarki to faktycznie czołówka Europy ale jaki to ma związek z piłka? Łażę na każdy mecz piłki nożnej a nie interesuje mnie koszykówka - co według Ciebie mam zrobić? Lubię oglądać rugby. Kiedy ostatnio byłeś na meczu rugby?