Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16165
Stary 18.02.2012, 16:02
Bronex napisał(a):Wyświetl post
1) Dla każdego kto negocjuje wysokość liczb w kontrakcie ma znaczenie ,kto z jakiego świata przychodzi. Jaki ma dorobek /doświadczenie. Dlaczego Borussia Dortmund nie zapłaciła Lechowi za Lewandowskiego tyle ile Tottenham Dynamu Zagrzeb za Modricia? Inne światy!!!

Zapłacili Amice mniej, ponieważ mogli. Nie ta klasa klubu i zawodnika.
Ale jeżeli to ma według Ciebie usprawiedliwiać przepłacanie miernot, to gratulacje.
Pajlić powinien zarabiać więcej niż Brożek? Bo tułał się między drugą a trzecią Bundesligą?
Bez komentarza

O takie kompleksach właśnie pisałem. Jesteś miernotą, ale z "lepszego świata", więc jesteś automatycznie więcej wart.

Bronex napisał(a):Wyświetl post
2) Nie mam żadnych frustracji warunkowanych postawą Pana Małeckiego. Forum jest płaszczyzną starcia opinii.
Wybacz, ale mam inne zdanie na ten temat. Ja pisze o wychowankach, ty od razu piana, Małecki i trzy wykrzykniki. Dla mnie to jest objaw jakiejś ciężkiej frustracji. Coś takiego jak ma jova, kiedy ktoś napisze cokolwiek o Petrescu.
To nie są zdrowe objawy.

Bronex napisał(a):Wyświetl post
Lamey i Jaliens w Polsce na emeryturze? Dobre, dobre. Jakby oni myśleli poważnie o emeryturze to dzisiaj szwendali by się po ZEA/Katarze/Azji Środkowej/Północnym Kaukazie.

Graliby, gdyby dostali ofertę. Nie dostali, ponieważ dla nich to już równia pochyła - w poprzednich klubach nie mieli żadnej przyszłości. Kiedyś byli dobrzy. Kiedyś. Byli.
Tam płacą o wiele lepiej od nas, ale zawodnikom którzy coś grają. Akurat ta dwójka nie grała prawie w ogóle.
Chyba że sugerujesz, że dostali ofertę z Kataru ale powiedzieli "Nie, wolę walczyć o Mistrzostwo Polski"

Są u nas, bo nikt im już więcej nie da.

Bronex napisał(a):Wyświetl post
4) Zresztą temat zarobków jest totalnie abstrakcyjny. Operujemy na liczbach czysto szacunkowych ,nieprecyzyjnych. Ktoś powie zarabiam za mało. Tylko co to znaczy "za mało"?
Ja zarabiam za mało, choć pewnie więcej niż trzy czwarte forum. Mam w najbliższym czasie negocjować podwyżkę. Jeżeli się nie dogadamy, pracodawca mnie straci. Wie, że nikogo lepszego za te pieniądze nie znajdzie - łatwo było zastąpić moich poprzedników, ponieważ byli słabi. Ze mną jest o wiele trudniej.

Rachunek zysków i strat.

Czy łatwo zastąpić Patryka? Historia pokazuje, że niekoniecznie. I tak zresztą: kogokolwiek nie zatrudnimy na jego miejsce, będziemy musieli mu zapłacić tyle samo lub więcej niż żąda.
Opłaca nam się puszczać go za grosze? Nie, jest to jeden z nielicznych zawodników w obecnej kadrze na których możemy cokolwiek zarobić.
Ile zarabiają koledzy w zespole? Więcej w euro niż on w złotówkach (nie liczę Czekaja i Bruda, z oczywistych względów).

Tak to na chłodno wygląda. Ale jak ktoś dostaje "piany" na widok nazwiska Małecki, to trudno o racjonalne rozpatrzenie sprawy. Bo tak naprawdę nie o Patryka tutaj chodzi, a o chorą politykę klubu, którą próbujesz racjonalizować i średnio Ci to wychodzi.

kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
A na miejscu zarządu rozesłałbym oferty transferu po krajach, w których jest jeszcze otwarte okienko transferowe. Nawet jeżeli mielibyśmy uzyskać milion euro...
O takiej właśnie postawie piszę. Straćmy sportowo i finansowo, byle tylko coś pokazać.
Co? To już jest tajemnicą autora.

Klasyczny frustrat.

Miliona euro teraz akurat nie dostaniemy.

"Wisła nie musi podpisywać". Brawo, odkryłeś Amerykę.
Tylko widzisz - odpowiadasz na nie to pytanie. Rzeczywiste brzmi: "co opłaca się Wiśle?".
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.02.2012 o godz. 16:23.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując