cinekw napisał(a):

Gdyby nie ta kartka.. Nie wiem jakim cudem Nunez gra w pierwszym składzie, dobrze, że w czerwcu odejdzie, bo mnie coś strzeli z tymi jego zagraniami.
Widać, że Moskal ich nieźle przygotował, brak roszad wyszedł na plus, piłkarze są coraz bardziej zgrani i to mi się podoba, a nie zmienianie składu co 6 miesięcy( oby letnie okienko przebiegło jak najłagodniej dla Wisły, bo to kolejna zmiana graczy i kolejna strata czasu, aby zawodnicy się zgrali i poznali... ).
|
To jednak wyjebac czy zostawic, stabilizacja czy zmiany, bo sie pogubilem. Jeden post i dwie opinie.
Moze Nunez tez potrzebuje stabilizacji i ogrania na jakby nie bylo nowej dla niego pozycji. To jest mlody gracz ktory gral tylko w Argentynie do tej pory i to nie na tej pozycji.
Uwzgledniajac dwa tragiczne zagrania to i tak mecz w jego wykonaniu byl dobry. Chlopak nie ucieka przed odpowiedzialnoscia i pokazuje sie do gry. Wiadomo Javier Mascherano z niego nigdy nie bedzie ale jak na nasze mozliwosci solidny pilkarz moze z niego byc w dodatku moglibysmy na nim zarobic w przyszlosc (jezeli zostanie wykupiony)
i