Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16103
Stary 17.02.2012, 12:40
Facet nic nie prezentuje wyjątkowego. To ile chce zarabiać mnie nie interesuje i nie jest żadnych argumentem w rozmowie. Jak ktoś mu chce tyle zapłacić ile on chce, to ok. Niech płaci.

Wczoraj było widać, zero strzału, że gry kombinacyjnej nie za bardzo. Do tego brak techniki a wrzutki to lepiej przemilczeć. Piszecie że facet ma charakter i że jest z tego znany. I dobrze,ze ma charakter ale szkoda ze nie ma go do tego aby posiedzieć po treningach i nauczyć się dośrodkowywać, jakiś zwodów, wrzutek. Do tego jest potrzebny charakter. O tak. A ja tu nic nie widzę takiego, czyli aby z rundy na rundę było z tym coraz lepiej. Co rzut różny wykonuje to już sobie można to odpuścić, zazwyczaj jest to jakiś lobik zawiesinka.

Jak dostaje podanie to musi oddac z klepy i w tempo,a nie pieścić piłkę z jakimiś kóleczkami i zastawieniami. Klepa i oddaje pike, bo inaczej widać, że wkrada się chaos w ataku. Gra idzie ułożona pod pewnien schemat a on nagle jest łamany. Nie wiem jak to odbierają zawodnicy,ale gdy atakują i liczą na szbki atak pozycyjny, klepeczkę pod polem karnym a tu nagle zwalnianie, kóleczka i drybling w opuszczoną głową na trzech rywali, to albo się cofamy albo idziemy mu pomóc? Rozumiecie o co mi chodzi ?

Pisze to po to aby uzmyslowić co niektórym , że nie jest tez prosto takiego zawodnika sprzedać jak to co niektórzy sugerują. On ma grać tu,czyli u nas ale musi się podszkolić aby coś dawać realnie drużynie. Do gościa ktoś musi dotrzeć, nie wolno go od tak skreślać,bo tak najprościej. On byłby takim Bellamym ale musi popracować nad sobą. Sprzedawac go absolutnie nie wolno, ale wypozyczylbym go do Niemiec, gdzieś gdzie ktos jasno mu pokaże braki. Sprzedać łatwo go nie bedzie ale wątpie aby sobie poradzil na zachodzie obecnie. My jak i on na wypożyczeniu może tylko zyskać. Spokornieje, nabierze ogłady,szlifu, jak będzie dawał radę to go się sprzeda a gdy nie za bardzo będą go tam chcieli to niech wraca. Czemu takie działanie. Bo gdy wywali się gościa pod wpływem emocji, sprzeda do jakiegoś klubu a on nie będzie dawać sobie rady to do Polski nie wróci. Bo co za klub go podpisze jak jest jednoznacznie kojarzony z Nami? Trzeba gościa trzymać ale nad nim pracować, z korzyścia dla nas i dla niego.

Poprawcie mnie jeśli powyższe uwagi nie są zgodne z rzeczywistością.

Kolejna sprawa. Czekaj. Niech ktoś zajmie się tym chłopcem, bo on jest tak chudy,że gdyby wczoraj wiał mocniej wiatr to zaraz by go przesunał. Ludzie, przecież obrońca musi mieć jakąś wagę aby przepychać się z masywnymi napastnikami. Zobaczcie jak to wygląda na zachodzie,wschodzie. Taka chudzinka to można co najwyżej w naszej lidze szarpać się z Frankowskim. Trzeba mieć masę ,siłe. Bo skończy jak Jirsak, który unika walki, bo zaraz jest łapką przesuwany jak krzesełko. To samo za jakiś czas będzie z Czekajem. To ma być zwrotny,masywny koleś a ie patyczak.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 17.02.2012 o godz. 13:04.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując