tomsts napisał(a):

hah.. 
No oczywista sprawa, że pierwszy mecz po przerwie i u siebie powinniśmy zacząć od ułańskich ataków a nie od wyczucia rywala czy murawy. W ogóle obrona powinna grać na wysokości pola karnego Standardu, zamknąć ich szczelnie i strzelić do przerwy kilka bramek...
Właśnie dlatego, ze to nie okręgówka a gra na wysokim szczeblu, nie można sobie pozwolić na bezmyślność. Gdyby Gervasio może na początku dłużej 'pobawił się w okręgówkę' i wyczuł troszkę lepiej murawę to nie podałby jak lama do przeciwnika.
pozdr
|
myślałem że graliśmy u siebie gdzie murawę znamy