prezes85 napisał(a):

szczególnie te podania miedzy soba obrońców aż podejdą napastnicy
coś jest nie tak
to nie okręgówka
|
hah..
No oczywista sprawa, że pierwszy mecz po przerwie i u siebie powinniśmy zacząć od ułańskich ataków a nie od wyczucia rywala czy murawy. W ogóle obrona powinna grać na wysokości pola karnego Standardu, zamknąć ich szczelnie i strzelić do przerwy kilka bramek...
Właśnie dlatego, ze to nie okręgówka a gra na wysokim szczeblu, nie można sobie pozwolić na bezmyślność. Gdyby Gervasio może na początku dłużej 'pobawił się w okręgówkę' i wyczuł troszkę lepiej murawę to nie podałby jak lama do przeciwnika.
pozdr