mr_kwolf napisał(a):

|
Kula w płot bo akurat dopóki grał Genkov to Maaskanta pozycja była niezagrożona (no bo chyba na początku września nikt nie mówił o jego zwolnieniu). Dopiero po kontuzji Bułgara zaczeły się czarne chmury nad Holendrem.
|
Po kontuzji Maora i Patryka zaczęły się czarne chmury. Dwóch liderów zabrakło plus kapitana i wszystko się popsuło. Genkov nie jest taki słaby jak choćby Hristiov, czy Beto, ale do Bitona mu bardzo dużo brakuje i uważam za duży błąd Moskala, że nie wystawia w pierwszym składzie Dudu. Ale po części go rozumiem, pewnie nie wie czy Dudu zostanie przez nas wykupiony, za to Genkov jest naszym pełnoprawnym zawodnikiem na którym - może - coś zarobimy.