kacpaw91 napisał(a):

|
No, ale skoro woli się ogrywać słabego Czikosza zamiast Burligi, który gorszy nie był to ja nie mam pytań
|
Brak mi słów na takich osobników jak Ty.
Gdybyś zadał sobie trud, to przeczytałbyś co pisałem o płaceniu kontraktów Cikoszowi i Branco w czasie, którzy od Burligi byli gorsi (w najgorszym wypadku - ten sam poziom). Ale do ....y nędzy - to nie znaczy że każdy z ME ma dostawać "szansę". Garguła coś tam umie,
on "wraca do formy" bo ją kiedyś miał.
Brud jest cienki, a jego obecność w kadrze jest wynikiem braku pieniędzy i kontroli nad tym, co się z nią dzieje. Skoro puszczono lepszego Mączyńskiego, to po co "ogrywać" Bruda?
To co proponujecie to jest podejście od dupy strony. Zawodników najpierw się szkoli, a później wstawia do drużyny, nie - daje szanse, bo może się czegoś nauczą.
Dariook napisał(a):

|
Jeśli by u nas funkcjonowała profesjonalna szkółka to Brud i inni do jej absolwentów by nie należeli.
|
W obecnej chwili nikt dobry do naszej ME nie przyjdzie, a jeżeli już się ktoś trafi, to przez przypadek. Wszystko przez to, że w Wiśle kładzie się na nią lagę z góry na dół.
Swego czasu kazano zawodnikom ME brać ze sobą własne kanapki (nie wiem, czy nadal jest to praktykowane).
Może niech ktoś bardziej zorientowany się wypowie, jeżeli były ostatnio jakieś zmiany
in plus.