Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2881
Stary 12.01.2012, 15:44
Dariook
Cytuje ciebie: "uszkodzenie mózgu", "upośledzona czynność", "beznadziejnym przypadkiem by każdy zrzumiall jak wielką masz usterke w mózgu", cóż ... jesteś całkowicie pozbawiony kultury osobistej, spokojnie można wręcz napisać o chamstwie i do tego nie potrafisz pisać po polsku, w sumie mi cię żal, bo po twoich postach wnioskuje też że masz pusto w głowie.

- kłamiesz , nigdzie nie napisałem że i tu cytuje ciebie PINOKIO: "żaden klub nie moze istnieć bez funkcjii d.sportowego", Ja napisałem co innego, a mianowicie i tu cytuje siebie :"otóż tak trener, jak i dyr. sportowy to norma tworząca normalny klub", czyli klub to może funkcjonować nawet i bez trenera, ale normą jest zatrudnianie tak trenera jak i dyr. sportowego.

- Apoel jest dobrą drużyna i przegrać z nimi to nie wstyd, a porównanie do Kopenhagi juz jest nietrafione, bo Cypryjczycy juz nie raz pokazali sie dobrze w LM.

-Po 2004 wygraliśmy z np. z Barceloną, ale rozumiem że dla ciebie to żaden sukces, podobnie jak 5-0 z Beitarem, czy aktualny awans do LE i zwycięstwa z Twente i Fulham, no tak same klęski, hahaha, i to nie jest czarna propaganda, jasne że jest.

_"piorownywal", "megatywnego", dziecko naucz się chociaż pisać po polsku, samo porównywanie JW i BC jest już żenujące, opisał to trafnie Bronex w postcie:
Bronex napisał(a):Wyświetl post
Śmiech mnie ogarnia. Ludzie bądźcie poważni. Nie porównujcie dorobku Bogusława Cupiała z dziecinadą uprawianą przez Wojciechowskiego. Cupiał ,przy wszystkich do niego zastrzeżeniach, ciągnie ten wózek z sukcesami od przeszło dekady. Zresztą to jest temat na oddzielny elaborat ,który cały czas jest pisany przez stałych bywalców tego forum. Wojciechowski to typ dzieciaka ,który zafascynowany jest nową zabawką. Parę minut i się znudzi. Przerzuci się na co innego. Facet chciałby być jednocześnie prezydentem wielkiego klubu , dyrektorem sportowym , lekarzem klubowym , masażystą , grającym trenerem , kosić trawniki i programować zraszacze. Na dłuższą metę to może jakiś tam incydentalny sukces osiągnąć ale co potem? Wszyscy podniecają się tym nowo nabytym Gruzinem z Hajfy. No OK. Tylko znając ekscentryzm Józefa W. to pewnie spojrzy na niego przy byle okazji nie spodoba mu się np. jego chód i chłop przez 2,5 roku nie zagra.
- co do komfortu pracy, to niezauważanie permanentnego ingerowania w prace trenerów i dyr. sp. JW i incydentalne działania BC, jest równie żenujące i komiczne jak całe twoje bezrozumne posty.

Reszta postu jest taka jak początek, znowu inwektywy i tylko puste inwektywy, ale to zwyczajna rzecz jak brak rzeczowych argumentów to pojawia sie plucie na odległość, oj dzieciaku, dzieciaku, jak nie masz nic do powiedzenia to po prostu się tu nie produkuj. Żegnam.

_______
Przypominam też że wątek dotyczy polityki transferowej Wisły Kraków, a nie komicznych porównań JW z BC i ufam że nie będę musiał odpowiadać na coraz bardziej prymitywne zaczepki innego uzytkownika, ta uwaga do moderatora.
_______


Wracając do meritum, warto zacytowac inny portal w kontekście transferu Delewa, a pisze on " Jednocześnie można podejrzewać, że wcześniejsze doniesienia Bułgarów o zainteresowaniu Delewem Wisły mogło być typową zasłoną dymną, dla ponaglenia i podbicia oferty z Turcji." i wypada się z tym zgodzić. http://www.wislaportal.pl/news.php?id=21810
Ostatnio edytowane przez milosz : 12.01.2012 o godz. 16:06.
Odpowiedz cytując