Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15209
Stary 12.01.2012, 11:46
Oj prawda Ci to, prawda. Wystarczy, aby sytuację Węgier przekonwertować na nasze krajowe realia i od razu miny by zrzedly piewcom Orbana. Tuska za takie reformy też byście kochali? Ja bym był jednym z pierwszych którzy chcieliby go za to powiesić za jajca.
- całkowite przejęcie środków z OFE i włącznie ich do budżetu (likwidacja II filaru)
- podniesienie podatku VAT do 27% (wyższy poziom niż maksymalny VAT w UE)
- uznanie PiS za partię faszystowską, która działa na szkodę państwa przez to, że bojkotuje działania rządu i jest zagrażeniem dla dobra narodowego
- zmiany w NBP, poszerzenie RPP o członków mianowanych przez premiera oraz v-ce szef NBP
- przyjęcie Karty Praw Podstawowych
- ograniczenie kompetencji Trybunału Konstytucyjnego
- brak zakazu aborcji w Konstytucji
- wymiana sędziów PKW na swoich
- zmiana ordynacji wyborczej pod PO (ponad 50% mandatów w okręgach jednomandatowych)
- nowa ustawa medialna ograniczająca wolność słowa przez dyscyplinowanie mediów opozycyjnych drakońskimi karami
- odebranie częstotliwości posiadanej przez Radio Maryja (nie przyznanie, a odebranie)

To wszystko uczynił Orban w zaledwie 2 lata


Jeszcze posłużę się z braku czasu komentarzem "Starszego Pana" z S24, który lakoniczny sposób dosadnie ujął to co ja sądzę o obecnej sytuacji Węgier.

Cytat:
Niedawno komentowałem na blogu INFOMOZG ale sie troche powtórzę

Po pierwsze fakt, że Wegry są najsłabszym beneficjentem przemian po 1990 roku jest oczywisty. W porównaniu z Polską to wrecz katastrofa.

W 1990 roku PKB Wegier per capita w sosunku do Polski wynosił ca 1,7 - 1,9. W 2010 r. dogonilismy (w wg niektórych wyliczeń nawet przegonilismy) Wegrów w tym zakresie. Polska rozpoczynała przemiany jako bankrut obciążona gierkowskimi długami (przypomnę negocjacje z rozmaitymi klubami paryskimi i londyńskimi). Wegry miały dług minimalny. Disiaj Polaska ma dług na poziomie 54% PKB i spokojnie go obsługuje, a Wegry zmagaja sie z długiem 80% i mają kłopoty tak z obsługą jak i pozyskaniem nowych pozyczek.

Dobra pozycja startowa Wegier wynikała z różnicy pomiedzy spokojnym tzw. socjalizmem gulaszowym a polskimi szarpaniami ze szczególnym uwzględnieniem tragicznej gospodarczo epoki Jaruzelskiego.

Teraz kto zawinił. Wszyscy. Dzisiejsi miłosnicy Orbana zapominaja, że rządził on już przed Gyurscaniym i był wtedy liberałem i euroentuzjastą. I po Orbanie Wegrzy na dwie kadencje wybrali postkomunistów, którzy dokonczyli dzieła.

Kolejna kwestia to taktyka. Nie mozna sie kłócic z wszystkimi. Jak sie jest potrzebowskim to nie gryzie się ręki, która może pomóc. A Orban skłócił się z korporacjami i bankami, MFW I UE. Za duzo tych przeciwników naraz.

I ostatnia rzecz. Oceny naszych orbanistów. Jak Tusk zmiejszył składke do OFE to okradł emerytów. Jak Orban znacjonalizował OFE całkowicie to ratuje państwo. Jak Tusk podniósł VAT do 23% do chce zagłodzic społeczeństwo. Jak Orban podniósł VAT do 27% to działa na rzecz Wegier. Jak Tusk wprowadza nowych ludzi do KRRiT, Trybunału Konstytucyjnego czy Belkę do NBP to jest to gwałt na demokracji, a jak Orban przerobił kompletnie podstawy prawne podobnych instytucji na Wegrzech to działa na rzecz niepodległosci. Itd. itp.

A wszystko przez to, ze Jarosława Kaczyński wyraził pogląd byśmy w Warszawie mieli Budapeszt. Broń nas Boże.
Na resztę odpowiem w weekend.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 12.01.2012 o godz. 12:18.