Pareikę, Meliksona i Jovanovicia nie sprowadził tylko Valckx. Tylko inne osoby bardziej przyczyniły się do transferów tej trójki najlepszych zakupów w ostatnich miesiącach spoza Polski. Nie zapominajcie, że bramkarzem miał być Boris Pesković. Dopiero blokada Cupiała zablokowała ten transfer z wiadomego powodu, a zbiór przypadkowych wydarzeń spowodował, że Pareiko przyszedł do Wisły. Tak samo Marko. Najbardziej autorskie transfery Stana: Boukhari, Lamey i Jaliens. Trzy niewypały, trzech kolegów z Holandii. Gdyby tych samych zawodników sprowadził Bednarz, Mielcarski, czy inny Polak, to byłby wrogiem nr jeden spośród pracowników Wisły.