adam_09 napisał(a):

Zawsze mi się podobały tego typu mechaniczne zabawki chociaż nie wiem czy nie bałbym się wrzucić tego pod choinkę jakiemuś małolatowi. Co by nie mówić to zabawy tego typu przedmiotem trzeba mieć trochę oleju w głowie bo śmigiełka potrafią nieźle kończyny zmiksować.... :/ Co innego spalinowy samochód 4x4
|
Młodemu rzeczywiście niekoniecznie mogłoby przypaść od razu do gustu, do takiej zabawki trzeba cierpliwości, ale jak już nauczysz się sterować frajda jest niesamowita. Na opakowaniu widnieje znak +14 na szczęście odgórnej granicy nie ma
