Wyświetl pojedynczy post
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 24.12.2011, 23:04
wislacki napisał(a):Wyświetl post
To widocznie Mikołaj miał inne zdanie
U mnie słuchawki, kalendarz/notes podręczny, krawat, czekolada i kasa.

Co ciekawe myślałem, że w moim rodzinnym domu na długo wyczerpał się zapas zabawek pod choinką, ale w tym roku brat (19 l.) dostał zdalnie sterowany, mały helikopter. Zazdroszczę, od dwóch godzin bawimy się nim z ojcem i nie możemy się oderwać
Zawsze mi się podobały tego typu mechaniczne zabawki chociaż nie wiem czy nie bałbym się wrzucić tego pod choinkę jakiemuś małolatowi. Co by nie mówić to zabawy tego typu przedmiotem trzeba mieć trochę oleju w głowie bo śmigiełka potrafią nieźle kończyny zmiksować.... :/ Co innego spalinowy samochód 4x4
Odpowiedz cytując