FraMat napisał(a):

Na pewno też wiesz, że w ostatniej sekundzie meczu Fulham-Odense, padłąby jeszcze jedna branka. Tym razem dla Fulham.
Czy to z Maaskantem (mecz z Fulham u nas i nawet przegrany mecz z Fulham na wyjeździe) czy to z Moskalem, graliśmy dokładnie tak samo i to samo. Szczęscie zapewniło nam awans. Moge zgodzic się co najwyżej na to, że Moskal ma więcej szczęscia od Maaskanta, ale nie na to, że zmienił sposób gry po zwolnieniu Maaskanta. Wrócili kontuzjowani piłkarze, wróciła świeżość i Moskal po prostu tego nie spieprzył.
|
Żeby było wszystko jasne. Nie oczekuję od trenera jakichś wyszukanych systemów. Najprościej mówiąc trener po pierwsze ma przekonać zawodników do za przeproszeniem zappp bo piłka to prosta gra, jeżeli się biega nawet bez systemu można wygrać mecz. A żaden system bez biegania się nie sprawdzi.
Biegać to znaczy odpowiednio szybko reagować na wydarzenia boiskowe odpowiednim przesuwaniem się w odpowiednim tempie. Zarówno w obronie jak i w ataku.
Takie jest moim zdaniem główne zadanie trenera.Trener dobry tym się różni od słabego, że potrafi efektywnie przekazać drużynie jak najskuteczniej biegać. Ktoś kto potrafi powiedzieć jak biegać, ale nie potrafi przekonać do biegania to nie trener. Najkrócej mówiąc zawodnik który nie biega musi mieć pewność że nie pogra inaczej jest plaża.