O ile mnie pamięć nie myli chodziło nie GS a raczej o JP Morgan. Dodatkowo mylisz pojęcia. Ich "operacja" nie miała nic wspólnego z ratingami (jeśli myślimy o tym samym wydarzeniu) ale z rzuceniem dużej ilości akcji w krótkim czasie celem obniżenia WIG20 (co przekładało się na kontrakty terminowe). Zupełnie co innego. Powiem szczerze że o "zamawianiu" ratingów nie słyszałem. Ale być może mam cos ze słuchem
