Wyświetl pojedynczy post
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 22.12.2011, 14:45
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Na pewno też wiesz, że w ostatniej sekundzie meczu Fulham-Odense, padłąby jeszcze jedna branka. Tym razem dla Fulham.
Czy to z Maaskantem (mecz z Fulham u nas i nawet przegrany mecz z Fulham na wyjeździe) czy to z Moskalem, graliśmy dokładnie tak samo i to samo. Szczęscie zapewniło nam awans. Moge zgodzic się co najwyżej na to, że Moskal ma więcej szczęscia od Maaskanta, ale nie na to, że zmienił sposób gry po zwolnieniu Maaskanta. Wrócili kontuzjowani piłkarze, wróciła świeżość i Moskal po prostu tego nie spieprzył.
Ja nie wiem jak mozna byc tak kims zaslepionym.. Naprawde trzeba bardzo chciec zeby nie zauwazyc roznicy w grze Wisly za Moskala i za Maaskanta. Nie dosc, ze ta roznice widac w postawie calego zespolu to na dodatek poszczegolni zawodnicy zaczeli prezentowac sie duzo lepiej. Moskal po pierwsze zmienil taktyke, inaczej ustawil druzyne. Bardziej zaryzykowal, zaczal grac bardziej otwarci, ofensywnie, z wiekszym naciskiem na szybkie rozegranie, gre na jeden i dwa kontakty. Golym okiem widac, ze po odejsciu Holendra druzyna lepiej sie poczula na boisku. Wiele razy pisalem, ze jesli zmienia sie trenera w takim momencie, a i tak sie mu placi, nie zatrudnia nikogo nowego, nikogo tez nowego nie ma w zanadrzu to decyduja o tym powody, o ktorych czesto nie wiemy, ktore znaja tylko ludzie w klubie, powody "szatni". Takie, ktore nie pozwolily dluzej z ta zmiana czekac. Moze byly konflikty, zadraznienia, problemy w komunikacji, moze zwyczajnie im nie bylo po drodze. I widac to bardzo wyraznie, ze druzyna po prostu odzyla po odejsciu Maaskanta (i stad tez problem z ocena Moskala, moze graliby tak za kazdego innego TYLKO NIE Maaskanta, moze w tej poprawie wiecej z odejscia Holendra niz z przyjscia Moskala). I pisanie, ze grali tak samo to delikatnie mowiac spore naduzycie.
Odpowiedz cytując