skttrbrain napisał(a):

|
Ważne też, że jeżeli byłaby to prawda z Munteanu, to skończy się piłkarzom Ciechocinek - niektórzy będą płakać za Bakero, nawet już to między słowami da się zauważyć, podczas spotkania z zarządem też byli za wywczasem z JM niż próbą powalczenia o coś. O Munteanu wiem niewiele - poza tym że Otelul jest waleczną druzyną, opartą w zasadzie na samych Rumunach, nie za bogatą - a mimo to wygrali ligę. Widziałem też jak byłem w Rumunii półtora roku temu dwa programy ligowe i konferencje prasowe z nim - nic nie rozumiałem, ale postawę miał hardą, trochę Probieża pod tym względem przypomina. Jaki to trener - nie mam pojęcia. O ile dobrze pamiętam FraMat jest ogarnięty jeśli chodzi o rumuńską piłkę, może mógłby coś napisać?
|
Płonne nadzieje, że skończy się im Ciechicinek

. Prędzej Munteanu skończy się robota, bo piłkarzyki bedą grać tak aby szybko wrócił do Rumunii. Wy wronieccy swoją edukację jak widać musicie długo przechodzić. Pamiętam jak z klubu, który rozegrał juz ponad 100 meczów w europejskich pucharach i ma 13 MP śmialiscie się do rozpuku gdy raz liznęliście ten puchar od dołu. Mieliście zawojować Polskę i pół Europy. I najśmieszniejsze jest to, że w to uwierzyliście

.