thechris napisał(a):

|
No niestety dziś Lamey również byłby najsłabszy gdyby nie udział w meczu pana Boguskiego... bo grą ciężko to nazwać. W sumie Lamey i Jovanović to ten sam niski poziom ale po meczu z Górnikiem trzeba było dokonać tej zmiany.
|
może się kiedyś zamkniesz
Co do meczu:
Pareiko - wybronił nam mecz
Paljic, Lamey - w zasadzie podobnie, bez szału, sporo groźnych strat
Czekaj - nie wiem, czy on jest taki dobry, czy po prostu gra przyzwoicie, ale w porównaniu z resztą naszych asów w obronie wygląda na super defensora
Diaz - chyba idealne miejsce na niego, nie ma za dużo do zepsucia, nie wożą go jak zazwyczaj
Wilk - klasa
Nunez - pokazał to co zazwyczaj, cwaniactwo i że jest idealnym środkowym pomocnikiem, w sensie proporcji obrona - atak
Boguski - fajnie, że wziął na siebie odpowiedzialność, momentami niezdarnie, ale widać postęp
Iliev - największe umiejętności indywidualne w lidze, momentami piłkarski geniusz
Jirsak - niezły mecz, fajnie rozgrywał, ale brak mu było takich kluczowych podań, często wyręczał go Iliev
Genkow - naharował się z przodu i z tyłu, dobry mecz
Mały - szarpnął parę razy w swoim stylu
Chavez, Garguła - powalczyli
ogólnie to mecz niezły, bo pozwolili nam pograć, jak Twente, czy Fulham, z tą różnicą, że nie wykorzystali swoich setek i wynik jest jaki jest
może wróci Melikson i będzie udany finisz