dj_ibutti napisał(a):

|
Panie taktyk, proszę o wyliczenie tych "wiele razy". Proszę o uzasadnienie na czym opierasz swoją tezę, że jest "bardzo słabym" trenerem, a na końcu podaj mi jakież to pole manewru miał Moskal w meczu z Górnikiem, przy ustalaniu składu. Co miał Kirma wpuścić i by nas zbawił? Stanął przed trudną sytuacją, gdzie NIE MIAŁ defensywnego pomocnika, więc musiał kombinować.
|
Moskal był już trenerem Wisły. Prowadził drużynę w wielu meczach. Nie sprawdził się w tej roli. Każdy jego dotychczasowy mecz w Wiśle "na ławce szkoleniowej", pokazuje, jak bardzo słaby to jest trener. Dodatkowo jako asystent Maaskanta ponosi współodpowiedzialność za obecny stan zespołu.
Z Górnikiem źle ustawił zespół na początku, do czego przyznał się zmieniając role zawodnikom w drugiej połowie.
Jako coach na razie nigdzie nic nie osiągnął, choć "w zawodzie" funkcjonuje nie od wczoraj. Nikt nie dostrzegł jego rzekomego "trenerskiego talentu", nikt nie zdecydował się go zatrudnić jako pierwszego trenera w jakimkolwiek innym klubie.
O trenerach z takimi osiągnięciami i dorobkiem mówi się, że są słabi. Moskal spełnia wszelkie kryteria nazwywania go słabym trenerem.