Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#305
Stary 21.11.2011, 14:12
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie.
Poza tym można założyc, że gdyby wczoraj zagrali w wysokioej formie Mały, Maor, Sobol i Wilk i wygralibyśmy ten mecz nikt by nawet nie wspomniał, o piwie nawarzonym przez Maaskanta.
Gramy tym, co mamy, a jesli CAŁA LINIA SRODKOWA (Sobol, Wilk, Maor), i POŁOWA ATAKU (Mały, Genkov) jest kontuzjowana albo nie może wyjśc na boisko to najeżdżanie po takim meczu na Maaskanta jest objawem dużej niedojrzałości i frustracji.
Ale na tym forum nienormalność jest normą.

Słabe wyniki to nie wina Maaskanta. To wina zarządu, że nie potrafił ściągnąć wartościowych zmienników dla wymienionych wyżej piłkarzy. Bo za takich nie można uznać ani Garguly, ani Jirsaka, ani Bruda.
Nadal podtrzymuje tezę, że zwolnienie Maaskanta było kolosalnym błędem wywołanym niezdrowymi emocjami i oczekiwaniami ponad stan. W organizacji gry wszystko szło w dobrym kierunku. Zima należalo wymienić dwa, trzy ogniwa (zgodnie z oczekiwaniami Maaskanta i Stana) i kolejne dwa, trzy latem. A tak to cały rok pracy Roberta poszedł na marne. Mamy kolejną rewolucję, ktora niczego nie daje a tylko cofa nas w rozwoju.

Nadal jestem w żałobie nie po Maaskancie, ale po odejściu zdrowego rozumu z Wisły.
Tego zdrowego rozumu nigdy w Wiśle nie było, chociaż pojawienie się Basałaja i holendrów dawało nadzieję na to, że będzie lepiej. Niestety, okazało się, że pewne rzeczy się nie zmieniają... W każdym razie to co uchodziło kiedyś, nie uda się przy niższym budżecie od bezpośrednich konkurentów.
Odpowiedz cytując