|
Mimo porazki widać ze druzyna ma potencjał, tylko trzeba konkretnego fachowca który to poukłada.
Z całym szacunkiem dla Moskala, ale od Maaskanta to wiele sie nie rózni. Raz w plecy, raz wygrana, taka bedzie jedo kariera.
Jednak dzieki niemu mogliśmy się przekonać w jakiej dupie był Maaskant, jaki z niego marny trener.
Kilka przetasowań zrobiło różnice. Nie chodzi mi o róznice w jakości bo takiej nie było tylko w pomysle na gre.
Własnie zwykła rotacją Moskal osiągnoł wyższy level niz Maaskant. Dzisaj mogliśmy się przekonać ze gra 7 defensywnymi zawodnikami była błedem. Ten idiotyzm tylko pogłebiał rozkład druzyny.
Brak wiary w umiejętności bloku defensywnyego stało sie jego obsesją. Skupienie sie na murowaniu i strach przed utratą bramki, spowodowało olbrzymie upośledzenie ofensywy.,
Dzisiaj było to doskonale widać.
|