Adam.M79 napisał(a):

Nic nie zrozumiałeś. Chwilę pomyśl, zanim coś napiszesz, bo inaczej faktycznie nie ma sensu abyś dawał "wyślij". Po prostu stwierdziłem, że teza, iż każdy kibic to prawicowiec jest durna i nie ma pokrycia w rzeczywistości. Gdyby nawet przyjąć, iż kto co śpiewa nie ma znaczenia, choć dla mnie ma, to naprawdę wierzysz, że choć 50 % kibiców Wisły głosuje na partie prawicowe i ma prawicowe poglądy ? A co do Fedorowicza to chodziło, że jest jednym z bardziej znanych kibiców Wisły, ale to jest tylko przykład, bo takich co są z PO bądź głosowali na PO wśród kibiców Wisły znam wielu. A lidera żadnego nie mam bo nie jestem niewolnikiem czyichś poglądów, żebym karnie słuchał co mówi "lider".
|
Durne jest twoje rozumowanie że każdy kto chodzi na mecze Wisły jest z automatu KIBICEM WISŁY. Oczywiście dla wielu jest to wygodne ,pójśc z kumplami na mecz, kupić szalik baa nawet kupić sobie karnet na wygodne krzesełko, poświęcić te 3h z dojadami -1 x na 2 tygodnie i mienić sie kibicem Wisły. Wynika to z tego że obecnie wielu zaczyna swoja karierę z Wisłą od tego ze widzi Wisłę w onecie,interii, GW czy Przegladzie sportowym na czele tabeli ligowej i to jest powód bytności na R22. Nie kuma jeden z drugim jak powstawał i czym był ruch kibicowski na Wisle. Dając taki argument zaraz jest riposta " no ale....przecież dopinguje, płacę za bilety to o co chodzi? nie jestem kibicem?jak można?" Otóż można. Jak Reyman mówił Wisła to Polska ,Polska to naród, a naród to wspólnota ,a lewicowiec jest z natury awspólnotowy, nie jest "niczyim niewolnikiem" i "nie słucha karnie co się do niego mówi" cytat nie tylko twój choć jest to deko dziwne biorac pod uwage co wyrabiał Lenin,Trocki czy Stalin no ale cóż.
Moim skromnym zdaniem to że na mecze chodzi 20 tyś ludzi wcale nie znaczy że tylu jest kibiców BG.Wiekszośc to widzowie którzy nas opuszczą po kilku gorszych rundach. Zostaną właśnie ci którzy zaczeli swoja karierą bedąc zapatrzonymi w sławny sektor X, prawicowy, mający idee,kochający Polskę.Koniec i kropka. Kto nie wierzy jeszcze się o tym przekona bo przekomarzanie na forum niewiele znaczy