tofik napisał(a):

Mnie bardzo ciekawi dlaczego słabi piłkarze nie są gdzieś opychani nawet za pół darmo lub darmo byle zeszli z oczu i zwolnili meijsce w kadrze. Kisi się taki kiepszczak przez cały kontrakt, chuja gra, kase bierze.
Czy na prawdę nikomu to w klubie nie przeszkadza ? Basałaj i sztab szkoleniowy mają to w dupie, bo pracują tylko "na przetrwanie" ?
|
Dokladnie, jakos nie widze w tym zadnego sensu! To, ze zawodnicy nie chca odejsc, poniewaz maja wysokie kontrakty... No dobra, ze strony finansowej chyba kazdy to rozumie. Ale z drugiej strony, im dluzej sie takich pilkarzy trzyma, tym ciezszej jest im znalezc nowego pracodawce (vide Wojciech Lobodzinski).