Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 09.11.2011, 12:01
Lysy napisał(a):Wyświetl post
@Markus

A coś Ty taki anty Polski? Podobnie zachowywałeś się gdy TYMCZASOWYM trenerem był Kulawik. Atakowałeś go bezpodstawnie wytykając najmniejsze nawet błędy (wprowadzenie wychowanka, eksperymentowanie z ustawieniem) , czy wyzywając od "pseudo trenerów" , "beznadziejnych trenerów" już nie pamiętam jak tam go wtedy nazywałeś. Później nadszedł Maaskant i już dałeś na luz , nie szukałeś dziury w całym jak w przypadku Kulawika.

Podobnie zachowujesz się teraz, gdy wiadomo, ze winny jest zarząd (czy wręcz BC) , iż w dniu zwolnienia Maaskanta nie mamy już przygotowanego kontraktu dla lepszego trenera. Ale co Ci zawinił biedny Kaziu? Znowu atakujesz tymczasowego trenera i legendę Wisły, za sam fakt awaryjnego objęcia posady trenera. Założę się, że już odliczasz dni do najbliższego spotkania Wisły , by podsumować błędy TYMCZASOWEGO trenera, czyż nie?
Nie jestem "anty polski", jestem przeciwnikiem powierzania Wisły słabym trenerom, będących tymczasowym rozwiązaniem. Nie stac nas na takie eksperymenty. Moskala tak jak Kulawika uważam za słabego trenera.

Masz wyjątkowy tupet by pisać , że Kulawika za jego błędy i złe pomysly typu stawiania na Rado, czy złego ustawienia drużyny w meczu z Ruchem "atakowalem bezpodstawnie". Kulawik tymi i innymi decyzjami jedynie potwierdził moją opinię o sobie. Ani jeden ani drugi nie sprawdzili się w roli trenerów Wisły, czy "strażaków" w czasie kryzysu. Żaden jako trener nic wartościowego nie osiągnął i nie wybił się. Uważam ich za złe rozwiązanie dla Wisły, mam do tego pełne prawo i podstawy, dlatego o tym jasno i dosadnie pisze.
Ostatnio edytowane przez Markus : 09.11.2011 o godz. 12:06.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując