|
Jeśli z Jimenezem to prawda, to nie ma nad czym się w ogóle zastanawiać. Nie sądziłem,że jest on w naszym zasięgu finansowym. Gdyby zgodził się na propozycję to podpisywać gościa raz dwa. Przynajmniej ma jakieś doświadczenie oraz sukcesy i to z topowych lig. Jak ma sobie poradzić z zaistniałą sytuacją to właśnie taki gość. Doświadczony. Prędzej z nim wyjdziemy na prostą niż z chłopem,którego jedynym sukcesem jest zdobycie MP. Facet ma drużyną codziennie na treningu,a oni nadal nie potrafią zagrać czegoś konstruktywnego w ataku i obronie.
Dyrektorem sportowym tez nie musi być Valcx. Skoro kandydaturę Hiszpana uwalił na korzyść swego ziomka, to za bardzo nie wiem gdzie tutaj sens dalszej z nim współpracy. Przyjmując,że to co piszą jest prawdą.
P.S. Oj, taki Grant to by tu pewnie przyszedł nawet piechotą. Fajny,sympatyczny gość. Ma tylko jeden feler. Mierny z niego trener.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 07.11.2011 o godz. 14:20.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|