|
Wystarczy poczytać wywiady ze Smokowskim, czy Twarowskim. Poczucie wyższości według mnie jest aż nadto widoczne. Wychodzą z założenia, że ta liga należy do nich. W końcu oni organizują wszystko od A-Z, jeżeli chodzi o kwestie medialną. Wiedzą wszystko najlepiej z pokrzywdzonym Grzesiem Mielcarskim, który ma żal do Wisły, jakby nasze bojówki mu rodzinę wytłukły. Wiecznie niezadowolony, pesymista...nie cierpię kiedy komentuje mecze. Kazek Węgrzyn to dopiero temat... Generalnie promują swoich kumpli, mają poczucie bezkarność(bo jak ugryźć rękę, która Cię karmi) oraz totalnej nieomylności. Polityczna dyktatura w świecie telewizji.
Jedynie z tego całego towarzystwa cenię kilka osób, reszta buraki.
|