|
Ten temat zrobił się komiczny w ostatnim czasie. W sumie dobrze, że mało się ostatnio udzielam, bo nie wyrobiłbym ze śmiechu.
Nasza ekstraklasa jest tak jak każdy widzi. Do bólu nieprzywidywalna, pełna różnych niejasności, podejrzeń o korupcję (często słusznych), a także niezwykle tolerancyjna, bo toleruje od lat takie "występy" sędziów najwyżej próby. Nieodzowne w tym momencie jest przywołanie klasyka, byłego prezesa PZPR... sorka PZPN Listkiewicza i jego słynnej wypowiedzi o "jednej czarnej owcy", która jeśli chodzi o sędziowanie się potwierdza w 100%. O dziwo nie chodzi o to, że Małek, Siejewicz, Lyczmański i inni są tymi brakującymi owcami/ogniwami, o których nie raczył wspomnieć Pan Michał, a o sam fakt, że nic nie robi się w tym zakresie, aby sytuacja miała się poprawić. Kolejni sędziowie są zatrzymywani, na ich miejsce importuje się sędziów z I, czy II ligii i tak wygląda cała metoda obiegu sędziów w ekosystemie. A gdzie to całe zawodowstwo, o którym mówiło się jeszcze pod koniec lat 90-tych? Gdzie są szkolenia dla sędziów na najwyższym poziomie? Nie ma. Zapomnieli, albo nie chcieli. Pierwsze tłumaczenie jest wygodne dla nich - leśnych dziadków, a drugie dla nas - kibiców, którzy wszędzie widzą lepkie ręce Laty i Kręciny, a tak naprawdę wszystkiemu są winni ludzie, którzy bezpośrednio odpowiadają za system szkolenia, doboru i wdrażania tych sędziów to sędziowania na poziomie ekstraklasy. Jak może być dobrze jeśli sędzia Rostkowski, którego odsunięto od spotkań międzynarodowych oskarżą szefa sędziów - Eksztajna o popełnienie przestępstwa. Przecież to się w czapie nie mieści, że ktoś taki - Eksztajn pełni jeszcze tą fukncję. Powinien być zawieszony w obowiązkach do czasu wyjaśnienia się sprawy, a nie dalej mieszać łychą w tym gulaszu. Tak, wiem osoba Pana Eksztajna nie rozwiąże tej sprawy, ale znamienne jest to, że lata mijają, a sytuacja z roku na rok jest jeszcze gorsza. Popisy sędziowskie z ostatnich kolejek utwirdziły mnie w przekonaniu, że obstawianie ekstraklasy nie powinno być dopuszczane do bukmacherki. Może to poprawiłoby sytuację?
|